WOTORE 6: Podsumowanie gali!

Za nami 6 odsłona gali WOTORE. Jest to idealny moment na podsumowanie wydarzenia, które miało miejsce wczorajszego wieczoru. Poniżej przedstawimy skróty wszystkich najważniejszych walk, które miały miejsce na tym wydarzeniu. Zapraszamy do zapoznania się z naszym podsumowaniem!

Gala WOTORE 6 to wydarzenie niestandardowe na fighterskiej mapie naszego kraju. Zaczynać można od samej scenerii, która jest bardzo nietypowa, ponieważ wydarzenie w formie live i z widownią na miejscu, odbywało się w starej fabryce papieru w Konstancinie-Jeziornie, która została dostosowana pod to wydarzenie.

Na miejscu pojawiła cała śmietanka osób, które związane były mniej lub bardziej ze sportami walk. Z osób bardziej znanych i nietypowych dla tego wydarzenia można wymienić Tomasza Hajto, którego kamery uchwyciły kilka razy podczas spotkania. Na miejscu nie zabrakło także Strong Ekipy w pełnym składzie, niektórych zawodników FAME i samego Don Kasjo, który pomagał przy jednym superfighcie, a także wypowiadał się na temat całego wydarzenia w oktagonie.

Jak przebiegały walki?

Patryk Hebel vs. Franco Tenaglia – Franco

Jedna z ciekawszych walk na gołe pięści na całym WOTORE 6. Tenaglia od razu ruszył na swojego przeciwnika, co skutkowało wylądowaniem Hebela na macie. Sędzia szybko podniósł walkę, jednak nie pomogło to na długo, ponieważ Hebel znów szybko wylądował na deskach. Padły uderzenia głową i mocne ciosy w parterze, które Tenaglia zadawał z dużą pewnością siebie.

W drugiej rundzie Tenaglia postanowił przeczekać Polaka, mając na uwadze minimalną wygraną z pierwszej rundy. Jednak doczekaliśmy się kolejnego sprowadzenia, pełnego dosiadu i udzerzeń między innymi łokciami na głowę Hebla. Jako iż coraz więcej ciosów dochodziło do głowy Polaka, sędzia był zmuszony przerwać starcie. Tenaglia pewnie wygrywa walkę!

Allal „The Inquisitor” Hamza vs. Michał Więcławski 

W tej walce opis będzie praktycznie zbędny, ponieważ walka potrwała zaledwie kilka sekund. Niemniej jednak, cała akcja jest godna zaznaczenia. Po gongu Więcławski ruszył na Inkwizytora, którego trafia potężnym uderzeniem lewą ręką, które nokautuje Hamzę Allala. Dodatkowe kilka łokci w parterze i sędzia jest zmuszony przerwać spotkanie. Wideo z tego nokautu macie poniżej:

Czytaj również:  Bellator – najważniejsze informacje o gali MMA

Raul Joshua Stir vs. Bartosz „Ufol” Kwiatkowski 

Jeśli czekaliście na dłuższy pojedynek, oto i on. Od początku walki to „Ufol” chciał przejąć inicjatywę, szukając front kicka na twarz. Bartosz Kwiatkowski jednak musi szukać mniejszego dystansu, co skutkuje nokdaunem Hiszpana. Oprócz tego, dał radę wskoczyć na plecy rywala i założyć buldog choke, jednak jego przeciwnikowi udaje się wydostać, poprzez ucieczkę z areny. Jako że Ufol poczuł przewagę nad przeciwnikiem, zaczyna atakować mocniej. Pomimo dobrej wymiany z obu stron, to Polak był zdecydowanie bliżej w pierwszym pojedynku.

Runda 2 zaczyna się nieco inaczej, ponieważ to Hiszpan idzie w stronę Polaka, który czeka na kontrę. Ufol trafił bardzo mocnym kolanem w głowę Stira. Dodatkowo, to właśnie Kwiatkowski wyczuł przeciwnika i unika jego ciosów. Co więcej, to właśnie Ufol pomimo upływu czasu, wygląda na mniej zmęczonego. Dodatkowo trafia prawymi prostymi, jednocześnie samemu unikając ataków przeciwnika. Pomimo tego, Stirowi udaje się wyprowadzić mocny prawy, jednak nadziewa się on jednocześnie na kontrę Kwiatkowskiego. Stir znów ląduje za areną walki. Jednak sędzia Jarosz zabiera go do narożnika, ponieważ upłynął czas drugiej rundy.

Runda 3 zaczyna się od naporu Stira który wie, że przegrywa cały pojedynek. Tym razem to Kwiatkowski wycofał się na tyle, że wylądował za areną. Ufol próbuje kombinować z sierpami i kolanem, jednak ta kombinacja nie jest udana. Pomimo trafienia dobrym prawym, Stir stoi na nogach. Dodatkowo, odpowiada overhandem. Kwiatkowski postanowił jednak spróbować sprowadzenia, które wyszłu mu perfekcyjnie. Polak kończy duszeniem zza pleców, skutkiem czego przeciwnik odklepuje. Koniec walki – Bartosz „Ufol” Kwiatkowski wygrywa swoją walkę!

Marcin „El Testosteron” Najman vs. Paweł Jóźwiak 

Na sam koniec walka, która z pewnością przyciągnęła całą masę osób, które wykupiły dla niej PPV. Niestety, Marcin Najman kolejny raz, w swoim stylu przegrywa walkę. Wystarczyło kilka sekund i jedna szarża Jóźwiaka, który trafiając czysto Najmana, posłał w jego stronę chaotyczną kombinację ciosów, która sprawiła, że sędzia musiał przerwać walkę.

Czytaj również:  Wszystko na temat PunchDown

Sama walka trwała dosłownie kilka sekund, natomiast Marcin Najman nawet nie próbował walczyć ani bronić się. Z pewnością, wielu kibiców jest rozczarowanych takim wydarzeniem, choć było ono w pewien sposób do przewidzenia.

Superfighty:

  • Denis Labryga vs. Piotr Więcławski – Denis Labryga wygrywa przez TKO w 1. rundzie
  • Marcin „El Testosteron” Najman vs. Paweł Jóźwiak – Paweł Jóźwiak wygrywa przez TKO w 1. rundzie
  • Raul Joshua Stir vs. Bartosz „Ufol” Kwiatkowski – Bartosz „Ufol” Kwiatkowski wygrywa przez poddanie w 3. rundzie
  • Jędrzej Durski vs. Paweł „Polski Wiking” Gołębiewski – Paweł „Polski Wiking” Gołębiewski wygrywa przez KO w 1. rundzie
  • Patryk Hebel vs. Franco Tenaglia – Franco Tenaglia wygrywa przez TKO w 2. rundzie

Turniej o 50 tys. złotych

Półfinały:

  • Allal „The Inquisitor” Hamza vs. Michał Więcławski – Michał Więcławski wygrywa przez KO w 1. rundzie
  • Krzysztof Zaradny vs. Fabian Rulewski – Fabian Rulewski przechodzi do finału w wyniku niezdolności rywala do walki

Ćwierćfinały:

  • Krzysztof Szustak vs. Allal „The Inquisitor” Hamza – Allal „The Inquisitor” Hamza wygrywa przez TKO w 1. rundzie
  • Dariusz Sobczak vs. Krzysztof Zaradny – Krzysztof Zaradny wygrywa jednogłośną decyzją sędziów
  • Michał Więcławski vs. Mateusz Grzegorzewski – Michał Więcławski wygrywa przez poddanie w 1. rundzie
  • Michał „Kornik” Kornacki vs. Fabian Rulewski – Fabian Rulewski wygrywa przez KO w 1. rundzie

Gala WOTORE 6 przebiegła nam bardzo szybko. Wiele niesamowitych i szybkich skończeń, które przeplatały się między walkami, które toczyły się pełne 3 rundy, z których 3 runda była na zasadzie podobnej do „no limit”, choć faktycznym limitem czasowym, idącym w górę, był czas 15 minut.

Nie licząc super fightu, który z pewnością zawiódł wielu ludzi, którzy kupili PPV dla walki Najmana z Jóźwiakiem, cała gala przebiegła bardzo pozytywnie. Specjalny ring sprawdził się bardzo dobrze w akcji, ponieważ brak klatki sprawiał, że kibice mogli przeżywać jeszcze większe emocje podczas pojedynków.

Czytaj również:  Silesian MMA – co warto wiedzieć o tej gali MMA?

Według nas, gala WOTORE 6 przeszła bardzo dobrze i można uznać ją na plus. Jakie jest Wasze zdanie?