Tomasz Sarara chce rewanżu z Wrzoskiem!

Tomasz Sarrara postanowił zrobić sobie przerwę od Internetu po porażce z Arkadiuszem Wrzoskiem na gali KSW 73. Zawodnik postanowił jednak powrócić do sieci wraz z jego własnymi odczuciami na temat ostatniej walki. Zapraszamy do zapoznania się z jego wypowiedziami!

Ostatnia walka Tomasza Sarrary miała miejsce 20 sierpnia. Walka z Arkadiuszem Wrzoskiem została przegrana i to w dość wyraźny sposób, pomimo tego, że Tomasz Sarrara pokazał wielki charakter i serce do walki. Sędzia był jednak zmuszony do przerwania walki w trzeciej rundzie, choć sam zawodnik uważa, że sędzia zrobił to za szybko.

Od tego czasu Tomasz Sarrara postanowił odejść w cień, nie dając możliwości na wytłumaczenie się. Teraz w wywiadzie sam przyznał, że nie mógł spać kilka dni po swojej ostatniej porażce. Często budził się w nocy, rozpamiętując starcie z Wrzoskiem.

Co ciekawe, Tomasz Sarrara zdradził, że cały dzień zawodnika przed walką przeszedł pomyślnie. Faktycznie, można to zobaczyć na wielu materiałach wideo.

Tomasz Sarrara stwierdził także, że był na początku zadowolony z pojedynku. Jego prawy overhand w kątrze działał tak, jak sobie zaplanował.

Dlaczego więc wynik walki nie był taki, jak założył sobie Sarrara. Jak okazało się, Tomasz nie trenował wcale parteru. Jedynym jego planem było zasypanie rywala ciosami.

Poniżej cały wywiad z zawodnikiem:

Czytaj również:  De Fries komentuje starcie Pudziana z Mamedem