Dojdzie do walki Pudzianowski vs Szeliga?

Takiego zestawienia nie spodziewał się nikt z nas! Jednak ostatnie doniesienia w Internecie jasno wskazują, iż taka walka ma prawo bytu. Oczywiście bardziej pod względem medialnym niż sportowym, biorąc pod uwagę ostatnią przegraną Mateusza Murańskiego z Arkadiuszem Tańculą.

Wczorajsze „Aferki” jednego z włodarzy Fame MMA zdradziły, iż Mateusz Murański podpadł samemu Mariuszowi Pudzianowskiemu. Jak wyjaśnił słynny „Boxdel”, jest w stałym kontakcie z Mariuszem Pudzianowskim i wie, że ten jest zdenerwowany na aktualnego zawodnika Fame MMA. Jest to z kolei idealna szansa dla federacji FAME, która mogłaby wykorzystać realny konflikt do tego, aby zorganizować potencjalną, hitową walkę na swojej gali!

– „Ja właśnie piszę też z Mariuszem Pudzianowskim o jego potencjalnej walce z Matim Murańskim. Mocna… Mateusz Murański wszedł do tira KOSBUDU, tej firmy. No i, no i co, kruszył tynk. Jest kurwica u Pudzianowskiego. Ja to rozumiem i pozdrawiam Mariusza.”

– „Prawda jest taka, że Mati kruszył tynk KOSBUDU w tirze Mariusza Pudzianowskiego i w chuj mega dużo syfu zostawił. Mariusz wchodzi pewnego ranka z harcerzem. Mati cały upierdolony tynkiem powiedział sory ziom i spierdolił.”

Na dzień dzisiejszy trudno wyobrazić sobie walkę Mariusza Pudzianowskiego w FAME. O ile jest to możliwe w przyszłości, na dzień dzisiejszy Pudzianowski ma co robić w KSW, które chętnie korzysta z jego usług. Na horyzoncie szykuje się hitowe starcie z Mamedem Khalidovem, jednak coraz bardziej mówi się także i o walce o pas federacji KSW z Philipem De Fresem.

Kiedy jednak w KSW nie będzie osób do zestawiania z Mariuszem Pudzianowskim, bardzo możliwe, że ten będzie musiał szukać sobie nowej federacji. Znając Mariusza Pudzianowskiego, jego ego nie pozwoli mu na walki, które nie będą dla niego spełnieniem. Jednak takie postaci jak Popek czy Piotr Szeliga, bądź Piotr Bestia Piechowiak mogą sprawić, że będzie nam dane oglądać Mariusza Pudzianowskiego na gali FAME w przyszłości.

Czytaj również:  PRIME MMA nałoży ogromną karę na Normana Parke!