Olejnik pobity po PRIME MMA!

Ostatnie przygody Tomka Olejnika nie są zbyt przychylne dla samego zainteresowanego. Po bardzo dużej kompromitacji, którą śmiało można nazwać galę „Royal Division”, sam zainteresowany postanowił wrócić do oktagonu. Zmierzy się on już 1 października podczas gali Prime Show MMA 3. Jego przeciwnikiem jest Mikołaj „Vandal” Rdzanek. Jednak już dziś dochodzą do nas informacje, które potwierdzają fakt, iż Tomek Olejnik nie będzie w stanie dobrze przygotować się do swojego pojedynku.

Przypomnijmy że Tomek Olejnik nigdy nie miał dobrego zdania na swój temat. Swoje początki we freak fightach może przypisać w 2019 roku, występując na gali FAME 5. Jego przeciwnikiem był Dawid Malczyński, który bardzo szybko rozprawił się z Olejnikiem. Nie byłoby w tym niczego dziwnego gdyby nie fakt, iż Tomasz Olejnik bardzo mocno dymił poza konferencjami, między innymi umawiając się na parkingu z własnymi kolegami i Dawidem Malczyńskim

Kolejna walka Tomka Olejnika odbyła się na gali FAME 7. Wtedy Tomek Olejnik dostał słabszego pod względem umiejętności rywala. Naprzeciw niego stanął Mariusz „Hejter” Słoński, który finalnie okazał się zdecydowanie lepszym zawodnikiem w klatce. Przypomnijmy, że Tomasz Olejnik przegrał ten pojedynek przez poddanie.

Co wydarzyło się w ostatnich dniach, po konferencji PRIME?

Tomek Olejnik wydał właśnie film na platformie YouTube, który opisuje całe zdarzenie. Tomek Olejnik zamieszcza w nim obszerne wyjaśnienia tego, jak wyglądało całe zajście. Jak widać na filmie, jego obrażenia są dość poważne. Olejnik był także kilka dni w szpitalu. Oto co sam zainteresowany ma do przekazania:

– „Szedłem przez centrum Szczecina. Znajdowałem się nieopodal KFC na ul. Kościuszki. Byłem wówczas dosłownie obok Żabki. Widzę nagle, że trzech gości próbuje mnie jakoś zaczepić. Zaczęli rzucać jakąś ksywką, że ponoć wyzywałem tę osobę, z tym że ja nie mówię o kimś, jeżeli go nie znam. Nagle dostaję z „partyzanta” w łeb i odskoczyłem. Z racji, że ich było trzech to starałem się oddalić. Byłem już za rogiem, obok KFC i wtedy do mnie podbiegli. Wtedy usłyszałem, że chcą mnie zaciągnąć do bramy i ukraść hajs. Zaczęli mnie szarpać, poszedł but, jeden drugi strzał. To było dosłownie obok ulicy. Leżałem, a oni szarpali mi torebkę cały czas dostając ciosy w lewą stronę twarzy.”

Czytaj również:  Mirosław Okniński zdradza plan walki Denisa Załęckiego!

Poniżej link do filmu z całym nagraniem: