Ustawiona walka podczas UFC Vegas 64?!

Ostatni weekend przebiegł pod banderą gali UFC Vegas 64, na której doszło do starcia między Darrickiem Minnerem i Nuerdanbiekiem Shayilanem. Spotkanie zwróciło jednak uwagę na siebie nie ze względu na przebieg, lecz na podejrzane zakłady, które były obstawiane tuż przed wydarzeniem!

Minner wchodził do oktagonu, mając na swoim koncie dwie porażki z rzędu. Z kolei Shayilan toczył swoją 49 walkę w zawodowej karierze. Nic więc dziwnego, że faworytem tego pojedynku był nikt inny, jak Shayilan.

Walka potrwała zaledwie 67 sekund. Shayilan ruszył na swojego oponenta, którego zasypał mocnymi ciosami, wyprowadzanymi w parterze. Minner nie miał żadnych szans, tym bardziej w momencie, kiedy po wyprowadzonym kopnięciu prawdopodobnie doznał kontuzji. Sędzia widząc to wszystko, nie miał wyjścia, musiał zakończyć walkę.

Jak podaje ESPN, walce przyjrzała się organizacja, która nadzoruje przebieg walk sportowych i czuwa nad uczciwością w zakładach bukmacherskich. Jak przekazuje ESPN, wielu bukmacherów oferowało na to spotkanie zakłady, które spotkały się z bardzo dużym odzewem, ze strony kibiców.

Mowa o zakładzie takim jak „Neurdanbieke Shayilan wygra przez KO/TKO w 1. rundzie”, czy „Walka zakończy się przed czasem – TAK”. Oczywiście, kursy na to spotkanie spadały drastycznie, niemniej jednak bukmacherzy mają wątpliwości co do tego, czy odbyło się to w legalny sposób.

Skutkiem tego, zainteresowani sprawą postanowili nawiązać kontakt z U.S. Integrity, która już analizuje sprawę. Pomimo tego, że kursy na Shayilana spadały w zawrotnym tempie, kolejni gracze chętnie inwestowali w ten zakład swoje środki.

Cała sprawa jest o tyle ciekawa, iż trenerem Marricka jest James Krause, który nie kryje swojej passy do zakładów sportowych. Co więcej ,jest częścią kanału na discordzie, który zajmuje się podawaniem typów bukmacherskich.

Na ten moment sam zainteresowany nie udzielił komentarza dla stacji ESPN.

Czytaj również:  Carla Esparza mocno przywitana na konferencji przed UFC 281!