SZOK! Red zawalczy z Bombardierem!

Takiego zestawienia chyba nikt nie wymyśliłby nawet w Polsce. Red będzie miał okazję zmierzyć się z Bombardierem, który swojego czasu, był przeciwnikiem Mariusza Pudzianowskiego. Z kolei Red, ostatnio zadebiutował w PRIME MMA. Debiut był krótki, ponieważ bardzo szybko i łatwo uległ Pawłowi Jóźwiakowi. Jak więc chce wygrać walkę z większym i potężniejszym Bombardierem? Sprawdźcie sami!

Red już zdążył pochwalić się swoją kolejną walką w oktagonie. Co ciekawe, walka nie będzie miała miejsca w Polsce, lecz we Francji. Jak opisuje na swoim Instagramie sam zainteresowany, dostał telefon w sobotę, natomiast już w niedzielę, po konsultacji z trenerem, zapadła decyzja o wzięciu tej walki.

Jak twierdzi sam Red, nie ma on żadnego strachu ani obaw, w tej walce. Warto jednak wziąć poprawkę na to, że walka ma miejsce w kontrolowanych warunkach, przy opiece medycznej i pod okiem sędziego. Skutkiem tego, bardzo nikła jest szansa na to, aby Red został dotkliwie uszkodzony, w tym pojedynku.

Sam Red zapewne trafił do Francji, przez swój kontrowersyjny wizerunek. Dodatkowo, wagowo jest w stanie przybliżyć się do Bombardiera, czego nie jest w stanie zrobić wielu zawodników, nawet tych amatorskich. Oczywiście, pozostaje życzyć Redowi powodzenia w tej walce, jednak Bombardier znając pierwszy pojedynek Reda, zapewnię ruszy wszystkim czym ma, na Reda.

Poniżej oficjalne potwierdzenie ich walki:

Czytaj również:  Mariusz Pudzianowski mocno do trenera Oknińskiego!