Na UFC 296 doszło do bójki Stricklanda i Du Plessisa. Dana White zabiera głos w sprawie!

Za nami gala UFC 296: Edwards vs Covington, która zapewniła sporo emocji, ale i nieprzewidziane zdarzenia. Okazuje się, że na trybunach doszło do bójki pomiędzy Seanem Stricklandem i Dricusem Du Plessis. Interweniować musiała nawet ochrona!

Sean Strickland i Dricus Du Plessis to zawodnicy, którzy w kolejnej walce staną naprzeciw siebie. Stawka tego pojedynku jest wysoka, ponieważ będzie toczyć się o tytuł mistrzowski wagi średniej. Zawodnicy nie są w zbyt dobrych stosunkach i od pewnego czasu można zauważyć, że istnieje między nimi duży medialny konflikt. Teraz mieliśmy tego kolejny dowód, bo między Seanem Stricklandem a Dricusem Du Plessis doszło do starcia na trybunach. Aktualnemu mistrzowi wagi średniej kompletnie puściły nerwy, a sytuacja zrobiła się na tyle napięta, że nie obeszło się bez interwencji ochrony.

Teraz do tego incydentu postanowił odnieść się prezydent największej organizacji mieszanych sztuk walki na świecie. Dana White stwierdził, że to on odpowiada za scysję zawodników, ponieważ przydzielił im miejsca blisko siebie. Interweniował też podczas gali i prosił, by Strickland się uspokoił i poszedł do tyłu. Ten się posłuchał i odszedł, a Du Plessis podobno ma się dobrze. Dana White dodał również, że takie rzeczy się zdarzają, bo w końcu zajmują się walkami.

Cała sytuacja jest widoczna poniżej:

Czytaj również:  Borys Mańkowski pokazał bójkę Costy z kibicem na UFC 294!