Dustin Poirier już nie chce walki z Beneilem Dariushem!

Beneil Dariush w jednym z ostatnich wywiadów został zapytany, czy chciałby walczyć z wygranym zestawienia Poirier – Chandler. Dariush bez grama wątpliwości powiedział, że zawalczy z jednym i drugim, chociaż sam wątpi w to, aby obaj chcieli konfrontacji z jego osobą. Jak pokazał czas, Dariush nie mylił się!

Zawodnik UFC stwierdził ponadto, że bez względu na to, kto będzie wygranym tego zestawienia, przejdzie na dłuższy odpoczynek właśnie po to, aby czekać na bardziej medialne zestawienia, które będą za sobą nieść o wiele większe kontrakty pieniężne.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że po wygraniu swojej walki, Poirier został zapytany, czy zawalczyłby z Dariushem. Ten stwierdził natomiast bez wahania, że jest w stanie to zrobić. Oczywiście było to podczas gali UFC 281, gdzie emocje dopiero odpadały. Niemniej jednak, pewna deklaracja padła, choć nie na długo.

Na tamten czas zawodnik stwierdził, że taka walka ma sens. Jednak jak zaznaczył, ostateczna decyzja będzie jak zwykle należeć do UFC, które zajmuje się kombinacją zestawień.

Zmiana w ostatnim wywiadzie

Fani i dziennikarze bardzo szybko chcieli konkretów, dlatego Poirier został znów zapytany o ewentualną walkę z Dariushem. Zawodnik jednak pokazał się z zupełnie innej strony, stwierdzając, że taka walka nie będzie go ekscytować w żaden sposób. Pomimo oddanego szacunku do swojego ewentualnego przeciwnika, na dzień dzisiejszy Poirier nie wykazał chęci walki z Dariushem.

Dodatkowo, Poirier stwierdził, że na dzień dzisiejszy chce odpocząć od walk i poświęcić się życiu rodzinnemu. Oznacza to, że zawodnik może powrócić do walk dopiero w okolicach lipca, bądź sierpnia 2023 roku.

Poniżej cały wywiad z Poirierem:

Czytaj również:  Santos vs Hill