Denis Załęcki ostro o Oświęcimskim!

Miniona sobota stoi pod sztandarem gali High League 4, która odbiła się głębokim echem. Mieliśmy okazję oglądać w niej między innymi walkę Denisa Załęckiego z Arturem Szpilką. Niestety, poważna kontuzja bardzo szybko wykluczyła z walki Denisa.

Znany już dobrze szerszej publiczności „Bad Boy” stanął do walki z samym Arturem Szpilką. Był to dla niego najważniejszy pojedynek, który na samym początku toczył się nawet pod jego dyktando. Jak przyznał sam Artur Szpilka, został kilka razy dobrze trafiony przez swojego oponenta. Jednak kiedy Denis Załęcki zaryzykował uderzenie backfistem, uruchomił na nowo swoją kontuzję.

Warto przypomnieć, że Denis Załęcki zerwał jakiś czas temu więzadła, które odezwały się ponownie, sobotniego wieczoru. Denis bardzo szybko upadł na matę i sędzia był zmuszony do przerwania pojedynku. Niestety, bardzo dobrze zapowiadająca się walka obu panów, nie wyszła poza pierwszą rundę.

Denis Załęcki zapytany o Tomasza Oświecińskiego odpowiedział:

Podczas udzielania wywiadów, Denis Załęcki został zapytany o potencjalny pojedynek z Tomaszem Oświęcimskim. Warto przypomnieć, iż Tomasz Oświęcimski ma ciekawe pojedynki w formule MMA. Jednym z nich, jest walka z Popkiem, która odbyła się jeszcze za czasów, w których to Popek pracował dla KSW. Oto jak Denis skwitował cały pomysł:

– „Nie będę z taką kurwą wychodził. To jest zwykły konfident, zwykła pała. Tyle. Nie wiem, czy to jest wbrew kodeksowi, skoro chłopacy wychodzą się bić z psami. Nie będę wychodził z taką pałą do klatki. Mogę wziąć pałę i mu nogi połamać. To jest jedyna rzecz, którą mogę zrobić.”

Czytaj również:  Tyson Fury zawalczy z Anthonym Joshuą!