Damian Janikowski nie chce stricte freakowej walki

Pomimo faktu, iż Damian Janikowski został ogłoszony na gali High League 4, sam zawodnik postanowił wypowiedzieć się na temat walk typu freak fight. Jaką ocenę wystawił im Damian Janikowski? Sprawdźcie sami!

Damian Janikowski w ostatnim czasie znalazł się w sporych tarapatach, jeśli chodzi o swoją karierę. Jego przeplatane walki w KSW sprawiły, że zawodnik ma nieciekawy rekord, natomiast kolejne walki nie kończyły się po myśli Damiana. Skutkiem tego, Damian Janikowski postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i przejść do gali freakowej, aby stoczyć walkę sportowa.

Jednak jak zaznacza sam zawodnik, jego planem nie jest stoczenie w ramach takiej gali pojedynku typowo freakowego. Damian Janikowski podkreśla, że na dzień dzisiejszy, pomimo jego perturbacji związanych z aktualnym rekordem, nadal myśli o poważnych, sportowych walkach, natomiast miejsce jakim jest High League sprawia, że Damian nie będzie mógł narzekać na swój kalendarz walk.

Jak Damian Janikowski ocenia swojego rywala i ich walkę?

Plan Damiana Janikowskiego jest bardzo prosty. Według samego zawodnika, jest murowanym faworytem tego pojedynku. Trzeba jednak przyznać, że Don Diego nie jest łatwym nazwiskiem i ma on realną szansę na to, aby zrobić Damianowi Janikowskiemu krzywdę, jeśli ten go zlekceważony. Potwierdza to sam fakt tego, że Damian Janikowski twierdzi o walce z Don Diego, iż jest to walka czysto sportowa.

Dodatkowo, Damian Janikowski ani myśli o przegranej bądź poddaniu się w oktagonie. Zawodnik potwierdził, iż na razie dostał możliwość jednego występu na High League i nic mu nie wiadomo o tym, że w razie przegranej miałby zamkniętą drogę do KSW, jak w wypadku Marcina Wrzoska.

Na końcu przypominamy, że Damian Janikowski zmierzy się z Don Diego już 10 grudnia w Łódzkiej Atlas Arenie!

Czytaj również:  Amadeusz Ferrari "jeszcze nigdy nie był tak zmotywowany!"