Czy Anderson Silva zanurkował w walce z Jake’m Paulem? Sprawdziliśmy to na video!

W zeszły weekend doszło do walki pomiędzy znanym Youtuberem o ksywce Jake Paul, który odniósł kolejną wygraną w amatorskim boksie. Tym razem, Amerykański gwiazdor wybrał sobie legendę MMA, czyli Andersona Silvę. W sieci pojawiają się jednak nagrania, w których widać, że walka mogła być ustawiona!

Przydomek „Problem Child”, który dzierży znany Youtuber staje się coraz bardziej znaczący w świecie sportów uderzanych. Youtuber nie przebiera bowiem w nazwiskach i chce walczyć tylko z najlepszymi w świecie sportów. Co więcej, z każdym z nich, do tej pory Jake Paul wygrywał. Z każdą kolejną walką rodzi się więc pytanie, czy walki Youtubera nie są ustawiane.

Tym razem Jake Paul wszedł do walki z Andersonem Silvą. Brazylijczyk jest właściwie ikoną MMA, która była wieloletnim mistrzem UFC w kategorii średniej. Oczywiście, walka odbyła się w boksie a nie w MMA, ponieważ Jake Paul to pięściarz. Pomimo wszystko, wydaje się, że Anderson Silva powinien mieć większe doświadczenie w sportach uderzanych, co powinno przełożyć się na jego wygraną. Tak jednak się nie stało.

Oczywiście, znany „The Spider” w walce sprawił, że dla Jake’a Paula była to najtrudniejsza walka w jego dotychczasowej kaerierze. Brazylijczyk świetnie trafiała Jale’a Paula i nawet przez chwilę mogło się wydawać, że ma on swoje szanse na wygraną. Jednak w 8 rundzie doszło do knockdownu, który zapewnił wygraną Youtuberowi.

Tym razem w sieci bardzo szybko zawrzało. Według osób znających się na sportach uderzanych, Anderson Silva po prostu „zanurkował” przed najmocniejszym ciosem Amerykanina. Temat został mocno poruszony na ostatnim odcinku The MMA Hour.

Przygotowaliśmy także i dla naszych czytelników video, które ukazuje całą sytuację i odpowiedni moment. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Czytaj również:  Mirosław Okniński broni Denisa Załęckiego!