Mirosław Okniński bardzo mocno o Bronderze!

    Mirosław Okniński bardzo chętnie mówi o wszystkich wydarzeniach, które związane są z MMA. Bardzo chętnie lubi też do nich wracać. Dlatego też, na ostatnim wywiadzie powrócił on do gali KSW i sytuacji Damiana Janikowskiego w klatce.

    Dla przypomnienia, Damian Janikowski mierzył się z Tomem Breesem na gali KSW 74, która odbyła się w ostatnim czasie. W drugiej rundzie rywal podjął się próby poddania Damiana Janikowskiego. Sędzia Tomasz Bronder postanowił sprawdzić, czy Janikowski nie traci przytomności. Ten natomiast w odpowiedzi klepnął rywala w plecy.

    Jak okazało się potem, Damian Janikowski chciał w ten sposób przekazać, że czuje się dobrze. Natomiast Tomasz Bronder uznał ten znak za poddanie walki. Damian Janikowski oczywiście bardzo szybko nie zgodził się z decyzją sędziego. Kibice byli również wściekli, jednak trzeba zrozumieć fakt, iż był to ewidentny błąd Damiana Janikowskiego, który doprowadził do tego, że sędzia musiał podjąć taką, a nie inną decyzję.

    Wyświetl ten post na Instagramie

    Post udostępniony przez KSW (@ksw_mma)

    O całą sytuację w ostatnim wywiadzie dla Fansport TV został zapytany sam Mirosław Okniński, który już za pomocą swoich social mediów mówił o bardzo kontrowersyjnym zakończeniu tej walki. Jak mówi sam Mirosław Okniński, błąd leży po stronie sędziego, który był źle ustawiony do sytuacji, w której toczyła się walka.

    Trener Mirosław Okniński zauważył również, w walce Anity Bekus która odbyła się na tej samej gali, ręka Polki również byłą całkowicie wykrzywiona, natomiast przerwanie walki nastąpiło dopiero po krzyku zawodniczki.

    Cały wywiad poniżej:

    https://youtu.be/J_6FX3xdY0c